🌹 Punkt widzenia Rose 🌹
Luke sztywnieje obok mnie. Jego dłonie są teraz zimne na mojej skórze. – Ty, kurwa, ich zaprosiłeś?! – syknął. Z jego tonu i reakcji na widok gości wnioskuję, że nie darzy ich sympatią.
Kim oni byli?
Dziewczyna, która wydawała się być w moim wieku, podchodzi do Sophie i schyla się, by ją uściskać. Składa całusa na policzku Sophie. Nie mogłam nie zauważyć, że Sophie wydawa






