🌹 Punkt widzenia Rose 🌹
Zaniosłam ją do łóżka i delikatnie położyłam. Przykryłam jej drobne ciało kołdrą i ucałowałam policzki, po czym wyszłam. Luke szedł już w moją stronę z torbą.
– Połóż to po prostu obok łóżka, kiedy się obudzi, przebiorę ją z powrotem. Nie chcę przypadkiem hałasować i jej budzić – powiedziałam mu.
Kiwa głową. – Dobrze. – I wchodzi do jej pokoju.
Westchnęłam, patrząc na jeg






