Poranne światło rozproszyło się, malując miasto złotą poświatą, gdy Anya i Jake opuszczali restaurację.
Jake odprowadził Anyę na parking.
W drodze do samochodu Jake wyjął kluczyki, mówiąc: "Anya, nie bierz tego do serca. Pan Welton nie jest małostkowy."
Jake nie wiedział, co zaszło między Evanem a Anyą, po prostu chciał ją pocieszyć.
Mały incydent z sokiem w restauracji z Evanem był najmniejszym z






