W willi państwa Weltonów panowała radosna atmosfera.
Minta, ubrana jak panna młoda, siedziała nerwowo w sypialni na drugim piętrze. To był jej dzień ślubu.
Nie potrafiła udawać spokojnej.
Troska, że może przynieść wstyd Weltonom, wzbierała w niej.
Weltonowie byli rodziną.
Dbali o nią z troską.
To dawało jej siłę.
Musiała poślubić Haydena z pewnością siebie.
Na dole Gina i John przyjmowali gości.
M






