Mercedes jechał dalej.
Kiedy dojechali do zakrętu, zatrzymał się motocykl. Kierowca wyjął kartkę papieru i zapukał w okno.
Asystent był ostrożny. Nie opuścił szyby od razu.
Mężczyzna na motocyklu wciąż potrząsał kartką w jego kierunku.
Asystent obawiał się, że może zaatakować Weltona.
Odwrócił się do Weltona. "Panie Welton, powinienem otworzyć okno?"
"Otwórz." Welton podniósł wzrok i powiedział.
"






