"Ty... jesteś synem Liama?" Alfred powiedział ze zdziwieniem i zmarszczył brwi. Potem zamilkł.
Te obrazy, zakopane głęboko w jego umyśle, zaczęły migotać.
Myślał, że nikt się nie dowie. Ale sprawy nie potoczyły się tak, jak myślał.
Czy to karma?
Ale to była tylko nieszczęśliwa okoliczność.
Jedyną złą rzeczą, jaką zrobił, była ucieczka ze strachu. Nie uratował ojca Alfreda.
Stephen zadrwił. "W końc






