„Czy mogłaby mi pani poświęcić choć dziesięć minut, pani Mars?” – błagała szczerze Anya.
Wyglądała na niezwykle szczerą.
Gdyby nie to ciasto mango, Lola dałaby się na nią nabrać. Wyglądało na to, że nie jest aż tak okropną osobą, żeby tak ją gnębić.
Jednak incydent z ciastem mango naprawdę ją rozgniewał.
Była ofiarą cyberprzemocy, ponieważ nie mogła dotrzeć na sesję zdjęciową i została wpisana na






