Dan zadzwonił w sprawie wiadomości, które obiegły media dziś rano na temat Loli Mars i Anyi. Był zaniepokojony, ponieważ to on pociągał za sznurki w relacji Anyi i Evana.
– Załatwiłeś już ten poranny incydent? – Dan siedział w swoim gabinecie, delikatnie stukając palcami w blat biurka podczas rozmowy.
– Nie do końca. Wysłałem ludzi, żeby to zbadali – Evan wyjął papierosa z papierośnicy na stoliku






