"Landon?" zapytał Tomasz.
"Hm?" Landon wyglądał na zdezorientowanego.
Tomasz spojrzał na niego, zdziwiony. "Nie słyszałeś, co przed chwilą powiedziałem?"
Landon wydał z siebie niezręczny chichot, wciąż wpatrując się w ekran telefonu. "A, co mówiłeś?"
Tomasz westchnął, bezradnie powtarzając. "Mówiłem, że córka wuja, która zaginęła dawno temu, wróciła. Będzie chodzić do naszej szkoły i mamy się nią






