Thomas i jego grupa podeszli ze stajni dla koni, żeby sprawdzić, jak się czuje Cameron po urazie. "Cameron."
"Cameron, wszystko w porządku?"
Savanna skrzyżowała ręce na piersi i powiedziała władczym tonem: "Jesteście tu na wakacjach, prawda? Jak macie na imię?"
Widząc ślady po biczu na ramieniu Camerona, wszyscy spojrzeli na nią ze złością.
Już i tak byli wystarczająco tolerancyjni, żeby nie reago






