Gdy coraz więcej trenerów orłów przybywało na miejsce, nagle obok Eliany pojawiła się dziewczyna w szacie z Mongelandu. Przywiązała swojego orła do konopnego sznura i zaczęła go trenować.
Eliana kątem oka ją zauważyła, ale jej wzrok pozostał utkwiony w Herze.
Minął dzień i noc.
Na szczęście Eliana dobrze wypoczęła poprzedniego dnia, więc nie czuła się zbyt zmęczona. Hera wcale nie wyglądała na zmę






