Eliana odłożyła kolczyki i poszła wybrać inny model. Niestety, nie mogła znaleźć nic odpowiedniego.
Elegy chwyciła Elianę za rękę: – Znam bardzo dobry sklep kawałek dalej, mają tam świetne materiały do wyrobu biżuterii. Zabiorę cię tam, żebyś coś wybrała. – I pociągnęła Elianę za sobą.
Owen zawołał: – Eliana! Poczekaj! – Szybko ruszyli za nią w pogoń.
Cameron patrzył na ich oddalające się plecy. S






