Matylda otrzepała śnieg z Eliany. Eliana wstała.
Owen zerknął na małego chłopca, o którym wspomniała Eliana, a chłopiec wydawał się zupełnie nieświadomy kłopotów, które omal nie spowodował. Stał tam, bawiąc się śniegiem, zupełnie beztroski.
Chłopiec wyglądał na siedem lub osiem lat, a jego opiekun najwyraźniej zniknął.
Na szczęście Eliana zdążyła uskoczyć. Gdyby zderzyła się z chłopcem podczas zja






