"Nasza kawa ma wzięcie, nie ma potrzeby żadnych zniżek," oznajmiła Eliana.
Lily dała się przekonać argumentacji Eliany. To była prawda – nie miały problemów ze sprzedażą.
Chociaż interesy nie szły tak dobrze jak wcześniej, ich kawiarnia była mała, a po tym, jak Eliana przejęła stery, wykupiła drugie piętro i połączyła je z pierwszym. Miały tylko Lily jako główną kelnerkę, a Stella pomagała okazjon






