Elianie wydało się to absurdalne.
Tylko głupiec pomyślałby, że Willow była źle traktowana w szkole.
Victoria mówiła powściągliwie, wiedząc, że rodziny Davisów nie można łatwo urazić.
Lucy cicho słuchała, zanim w końcu zaczęła mówić. "Jesteśmy wdzięczni, że wychowaliście Elianę przez osiemnaście lat. Więc przez ostatnich kilka lat pomagaliśmy wam na wszelkie możliwe sposoby."
Andy zmarszczył brwi.






