W lokalu panowała martwa cisza.
Wszyscy wpatrywali się w dwójkę prezenterów na scenie.
Prezenterzy otworzyli scenariusz, rzucili okiem na imię w środku i posłali tajemniczy uśmiech w stronę publiczności.
Ich wzrok powędrował w kierunku nowego pokolenia siedzącego w rzędzie Eliany.
Kamera podążyła za ich spojrzeniem.
Każda osoba zachowywała subtelny uśmiech, gdy kamera przesuwała się po ich twarzac






