– Proszę, panno, trochę truskawek – powiedziała Ofelia. Eliana wyglądała na zamyśloną, więc Ofelia zapytała: – Panno, czy coś panią trapi?
Eliana odparła: – Tak, jest coś, czego nie mogę rozgryźć.
Rozumiała motywy Esme, ale sposób, w jaki to robiła, nie trzymał się kupy. Więc Eliana usilnie próbowała sobie przypomnieć: „Czy Esme naprawdę była główną gwiazdą w *Mrożonych Smakach* w moim poprzednim






