Wendy była bardzo pewna siebie. "Wybierz coś."
Właściciel był podekscytowany. W końcu mieli kogoś, kto naprawdę potrafił grać na harfie.
Otworzył książkę i losowo przewrócił stronę na "Koncert na flet i harfę".
"Koncert na flet i harfę. Proszę, zagraj" - powiedział.
To był trudny utwór, wymagający zaawansowanych technik i szybkich przejść w melodii, co czyniło go bardzo wymagającym.
Wszyscy patrzy






