Babcia Lynch wzięła czek od Theo i rzuciła na niego okiem. Jej wyraz twarzy zmienił się na skonsternowany. Dlaczego na dole widniał podpis Joshuy?
Theo uśmiechnął się. – Powodem, dla którego tu dziś jestem, oprócz odebrania Luny z pracy, jest to, że chciałem zwrócić ten czek Joshui.
Babcia Lynch zmarszczyła brwi, próbując zrozumieć, co się dzieje. Potem, po chwili, jej oczy rozszerzyły się i spo






