W chwili, gdy Malrik przypomniał sobie, co się przed chwilą wydarzyło, jego szczęka się zacisnęła. „Jeśli wcześniej wzrok mnie nie mylił, Alaric na pewno robił zdjęcia w drzwiach”.
„Do tego Corvin i jego beznadziejnie długi język. I jeszcze Marcus...”
Pozostali może nie mówili wiele, ale żaden z nich nie był niewinny.
Odmawiał wiary w to, że ta grupa podstępnych terian naprawdę przyszła na górę ty






