Robili wszystko, co w ich mocy, by ranić się nawzajem przez lata, aż do moich narodzin. Pewnie zastanawiacie się, jak to możliwe, że mnie mieli, skoro się nienawidzili. Mój dziadek domagał się dziedzica. Ponieważ nie mogli ze sobą wytrzymać, spanie ze sobą nie wchodziło w grę, więc zdecydowali się na sztuczne zapłodnienie.
Urodziłam się akurat wtedy, gdy moja matka dowiedziała się, że ojciec miał






