Później tego wieczoru, kiedy Elena weszła na oddział Dominica z Leo na rękach, była zaskoczona, widząc go gładko ogolonego i w pełni ubranego w spodnie dresowe, trampki i bluzę z kapturem, jakby był gotowy do wyjścia.
— Tata! — pisnął Leo z radości, gdy tylko zobaczył ojca jeżdżącego po pokoju na wózku inwalidzkim.
Dominic krzyknął radośnie w odpowiedzi, a jego głos rozniósł się po sali, gdy otwor






