Gdy Dominic patrzył, jak Elena powoli kroczy w jego stronę, ogarnęły go emocje.
Przez cały dzień starał się zachować spokój, a stracił rachubę, ile razy jego kuzyni musieli go powstrzymywać przed pobiegnięciem do jej apartamentu. A teraz, gdy tu była i byli tak blisko rozpoczęcia kolejnego rozdziału, Dominic nie potrafił powstrzymać łez, choć bardzo się starał. Stłumił szloch, nie mogąc uwierzyć,






