Po wyjaśnieniach Matthew, Ben milczał przez dobre dwie minuty.
– Matthew, poza tą zbiorową iniekcją, jak radzisz sobie z sytuacją w firmie?
– Tato, jeszcze niczego nie ogłosiłem!
– Jak oni śmieli ze mną zadzierać! Ta rodzina Reedów to naprawdę coś!
– Tato, co zamierzasz zrobić?
– Sytuacja nie jest łatwa do opanowania. Od kilku miesięcy zmniejszamy aktywa, a jeśli w tym krytycznym momencie wyjdą na






