"Nie, wyraźnie słyszałem hałasy w tym pokoju. Nie mogłem się pomylić!"
"Ja też słyszałem. Tamten ktoś jadł herbatniki! Poszukajmy go jeszcze raz!"
Oboje zaczęli przeszukiwać teren na nowo. Carl wiedział, że jeśli da z siebie wszystko w walce z nimi, to najwyżej zabije jednego! Wtedy ten drugi na pewno go wyeliminuje. Nie chciał odpaść, więc zmusił się do spokoju.
Carl potajemnie włożył rękę do tor






