Dyrektor był już pewien sukcesu swojej propozycji, gdy Ethan odłożył dokument, który trzymał w dłoni, i zapytał obojętnym tonem: „Skończył pan?”
„Tak, skończyłem. Wiem, że jest pan bardzo zajęty, więc osobiście się tym zajmę” – odparł dyrektor, starając się zachować pewność siebie.
Ethan skinął głową i wezwał Tima.
Tim poprawił okulary na nosie i z ironicznym uśmiechem oznajmił: „Jest pan zwolnion






