Przez większą część czasu Grace nie miała pojęcia, co myśli Ethan, więc powtórzyła to jeszcze raz.
– Serio, nie mogę jechać do Siltham. Moja wina.
– Jedziesz.
Zmarszczyła brwi, przez chwilę rozważając pomysł rzucenia wszystkiego, gdy on rzucił:
– Dylan wrócił do miasta.
– A kto to, do cholery, jest?
– Młodszy brat Leviego. Zaufaj mi, jest o wiele gorszy niż Levi kiedykolwiek był. Grzebie w tym, co






