Grace nie miała zasięgu w telefonie, więc nie mogła się z nikim skontaktować. Nie wiedziała też, kiedy burza minie, ale nie powinno to potrwać dłużej niż tydzień.
Nie mogła teraz nic zrobić, poza przebraniem się w suche ubrania. Dobrze, że w szafce były dodatkowe prześcieradła i koce, a łóżko było starannie posłane czystym kocem.
Kichnęła i skuliła ramiona z zimna.
Po zdjęciu mokrych ubrań wzięła






