Kiedy Selene skończyła wyjaśniać sytuację, Damien spuścił wzrok, a na jego ustach pojawił się ledwie zauważalny uśmiech.
"Nie brzmi to trudno. Więc, co z tego będę miał?"
Selene wiedziała, co ma na myśli. Nie było sensu udawać. Masując skronie, zapytała: "Czego chcesz?"
"Ciebie. W moim łóżku." Głos Damiena był niski. Jakby czekał na to od dawna.
Selene zamarła w miejscu. Wciąż zdarzały się momenty






