Grace natychmiast wypchnęła Ethana na wózku. Jak tylko wjechała do windy, wyjęła przygotowane wcześniej chusteczki dezynfekujące, przykucnęła obok niego i wytarła wierzch jego dłoni.
Miała dziś na ustach błyszczyk i teraz na wierzchu jego dłoni pozostał delikatny ślad.
Pochyliła głowę i wytarła kilka razy. W końcu zużyła trzy chusteczki, zanim wzięła głęboki oddech. "Już czysto, panie Henderson. P






