Grace wstała i wyszła ze szpitala. Wychodząc, ziewnęła i otarła kilka łez. Naprawdę zaczęła odczuwać zmęczenie.
Ale gdy tylko wsiadła do samochodu, poczuła czyjąś obecność na tylnym siedzeniu.
Dreszcz przebiegł jej po plecach, i gdy tylko się odwróciła, gorący pocałunek wbił się w jej usta.
Jej samochód był zaparkowany pod dużym drzewem przy wejściu do szpitala, a jego gęste gałęzie rzucały głębok






