Kiedy Gilmore przybył do Elmwood, zatrzymał się w Hotelu Droga Mleczna, gdzie mieszkał i ostatnim razem.
Podróż z Oakhaven do Elmwood zajęła około czterech godzin. Dotarł w południe.
Usiadł na sofie w swoim pokoju hotelowym i wykręcił numer.
Po chwili dzwonienia w słuchawce odezwał się zdezorientowany męski głos. – Halo, kto dzwoni?
– Dave, tu Gilmore. Pamiętasz mnie? – odpowiedział Gilmore.
Dzwon






