– Gilmore, jak ty to zrobiłeś? – wydusiła z siebie Elaine po długim milczeniu.
W odpowiedzi otrzymała jedynie tajemniczy uśmiech i jedno słowo: – Sekret!
Dodał: – Teraz Tobias cię nie znajdzie. Możemy oglądać rój meteorów tutaj, gdzie nikt nam znowu nie przeszkodzi.
Rozejrzała się po pustych dachach, widząc tylko kilka świateł. Rzeczywiście, byli tu zupełnie bezpieczni.
Tobiasowi nawet przez myśl






