Huston nie miał innego wyjścia, jak powiedzieć cesarskiemu preceptowi: „Skoro życzysz sobie pozostać w Fensville, aby modlić się o błogosławieństwa, wyślę kogoś innego”.
To powiedziawszy, Huston spojrzał na dworzan zgromadzonych w wielkiej sali i przemówił: „Panowie, kto zechce udać się w moją imieniu w podróż do Lodowych Gór, aby złożyć ofiarę Lodowemu Bogu i rozwiązać klęskę śnieżnej katastrofy






