Gilmore, Amy i Yacouba, prowadząc tysiąc zakutych w żelazo rycerzy, zostawili Fensville daleko za sobą po kilku godzinach.
Galopowali górskimi szlakami, kierując się na zachód.
Jednak ścigali się z bezlitosną śnieżną katastrofą, która nie wykazywała żadnych oznak ustąpienia.
Po drodze widzieli, że okoliczne góry pokryte są grubą warstwą śniegu.
Sprawiało to wrażenie, jakby znajdowali się na ośnież






