W obliczu matrycowego zaklęcia miliony demonicznych kultywatorów wiwatowały na cześć Diabelskiego Cesarza.
Ale Gilmore zadrwił.
"No cóż, skoro wszyscy jesteście tacy szczęśliwi, myśląc, że Diabelski Cesarz przybędzie was uratować," szydził, "muszę wam uświadomić, że nikt was nie ocali."
Wtedy wyraz twarzy Gilmore'a zmienił się na podekscytowany.
Szybko uformował odciski dłoni i zaczął intonować za






