"Pozdrawiam pana, panie Reed." Spencer, który szybko przybył nad brzeg jeziora, uprzejmie skłonił się Gilmore'owi, który łowił ryby.
Gilmore spojrzał na Spencera, skinął głową i powiedział: "Cześć, Spencer."
"Mówił pan, że chciał ze mną porozmawiać o organizacji nowo przybyłych, panie Reed?"
"No cóż, proszę usiąść." Gilmore wskazał na pobliski kamień i zaprosił Spencera do zajęcia miejsca.
Spencer






