Oczy Jaxona płonęły gniewem.
Nie mógł uwierzyć w to, co usłyszał.
Obcy, który włamał się do jego podziemnego pałacu, prosił go o oddanie młodego orła przedniego.
To nie był żart.
"Chłopcze, o czym ty mówisz? Kim ty do cholery jesteś? Czego chcesz, włamując się do mojego podziemnego pałacu?"
Jaxon spojrzał ostro na Gilmore'a i powiedział ze złością.
Gilmore uśmiechnął się. "Czyż nie mówiłem przed c






