Gdy spojrzenie Bensona spoczęło na niej, Sophie szybko potrząsnęła głową. „Tak, myliłam się. Sama to wszystko wymyśliłam. Sierra nie ma z tym nic wspólnego.”
Jej wilgotne oczy były pełne niepokoju, jakby jej grożono.
Odwrócił się z powrotem do Sierry. „Wiem, że nie lubisz Sophie. Już ją zwolniłem z firmy, żeby pracowała gdzie indziej. Jesteś teraz zadowolona? Przestań ją atakować i gnębić.”
Ata






