"Na co się gapisz?" Przejrzysty głos Theo wyrwał Sierra z zamyślenia, i gwałtownie powróciła do rzeczywistości.
Odwracając wzrok od okna, zauważyła, że Theo postawił przed nią ciepły kubek mleka.
"Nic. Po prostu przypomniało mi się kilka rzeczy."
Sierra spuściła wzrok, podniosła kubek mleka i wzięła mały łyk. Bogactwo i słodycz mleka natychmiast rozeszły się w jej ustach, rozświetlając jej oczy






