Oczy Madison rozjarzyły się, gdy tylko zobaczyła wysokich, muskularnych ochroniarzy. Zerwała się na równe nogi, okrążyła ich wzrokiem, lustrując z aprobatą.
Te szerokie barki i twarde mięśnie emanowały potężnym poczuciem bezpieczeństwa.
A ich twarze? Bez wątpienia powyżej przeciętnej.
– Adrian, czy twój szef gustuje w urodziwych ludziach? Wszyscy wokół niego są niesamowicie atrakcyjni. Dopóki nie






