Madison słuchała jej wyjaśnień, kiwając głową. W gruncie rzeczy nie zastanawiała się nad tym głębiej, Sierra po prostu potrzebowała wyrzucić z siebie nagromadzoną frustrację.
– Ta cała pani Gray to doprawdy osobliwy okaz. Jest ordynarna, bezczelna i ma totalną obsesję na punkcie tego swojego Bensona, zachowuje się, jakby on nie mógł się pomylić. W jej tak zwanych przeprosinach nie wyczułam krzty s






