Madison nie mogła się powstrzymać i teatralnie westchnęła. „Cholera, pan Gray potrafi być romantyczny, kiedy jest zakochany.”
Sierra, już i tak speszona, zmierzyła ją zirytowanym spojrzeniem. „Przestań wymyślać.”
„Okej, okej, moja wina. Wy dwoje pogadajcie sobie na spokojnie.” Madison z figlarnym uśmiechem wpadła do swojego pokoju, z telefonem w dłoni.
Sierra wzięła bukiet i poszukała wazonu. „Wej






