Światło w oczach Felicii zatańczyło niespokojnie, gdy nerwowo przestąpiła z nogi na nogę. Gdy obok przechodził jeden z pracowników, dyskretnie wyciągnęła dłoń.
"Uważaj!"
Ostry kant stołu leciał prosto w ramię Sierry. Świadkowie zdarzenia wstrzymali oddech z przerażenia, a w pomieszczeniu rozległ się stłumiony szmer. Felicia, wykorzystując zamieszanie, szybko się wyprostowała, a nawet odsunęła o ki






