Sierra chciała mu powiedzieć, żeby przestał tak do niej mówić, ale słowa uwięzły jej w gardle. Udawała więc, że go nie słyszy.
Po zawiązaniu Theo krawata, ni stąd, ni zowąd przypomniała sobie, że zaraz spóźni się na zajęcia. Bez słowa, schyliła się, przemknęła pod jego ramieniem i pognała prosto do łazienki.
Theo, z uśmiechem przyglądając się swojej uroczej, świeżo poślubionej żonie, poprawił kraw






