Edward spojrzał na Bensona z zawodem. Skoro nie potrafi zapanować nad sobą i dał się złapać w kobiece sidła, jak można mu powierzyć prowadzenie firmy w przyszłości?
W tym momencie na dół zeszli Janet i Liam. Od razu, gdy tylko ujrzeli Edwarda, zaczęli go obsypywać komplementami, a atmosfera znów się ociepliła.
„Sierra, Theo, nie stójcie jak wryci. No, ruszcie się i przebierzcie w nowe stroje”, pon






