Komentarze domagające się dowodów pochodziły głównie spoza uczelni, nie od studentów.
Jednak, logicznie rzecz biorąc, nie powinno być aż tylu obcych na ich forum.
Sierra uznała to za dziwne. Podejrzewała, że ktoś wynajął boty, żeby ją oczerniać. Pierwszą osobą, która przyszła jej do głowy, była Felicia.
Widząc, że Sierra posmutniała, Louis od razu złagodził ton. – Nie martw się. To prosta sprawa.






