Madison wiedziała, że Theo wtrąca się, by pomóc Sierrze, ale zamiast być zirytowana, wydawała się raczej rozbawiona. "Nie musisz mnie odwozić. Mam randkę z niezłym ciachem na drinki."
Sierra, wyłaniając się zza Theo z ciekawością, zapytała: "Ciacho? Kto taki?"
Oczy Madison zalśniły, gdy z figlarnym uśmiechem odparła: "Nowo poznany facet. Zabójcze ciało. A jego brzuch? Perfekcja w każdym calu."
Sie






