Sierra związała swoje długie włosy, wyglądając wyjątkowo ostro i pewnie siebie. Wchodząc do szpitala, od razu przyciągnęła wiele spojrzeń.
"Ja-ja nic nie jem. Sprowadźcie tu tego pechowca natychmiast!"
Dopiero co dotarła do drzwi oddziału, kiedy usłyszała, jak ktoś bełkocze. Mimo to od razu rozpoznała głos Williama.
Sierra zatrzymała się w miejscu, a fala emocji zalała ją. Dał jej życie, a jednak






