William zerknął na Xaviera, po czym powoli rozluźnił uścisk i posłał Sierrze triumfalne spojrzenie. "Xavier mnie kryje. Nie potrzebuję cię, ty pechowa."
Sierra zamierzała mu odpowiedzieć, ale Vera powstrzymała ją, zanim zdążyła otworzyć usta. "Sierra, zostaw go. I tak jest wystarczająco żałosny. Nie będzie mnie już więcej dręczył. Powinnaś się skupić na szczęśliwym życiu z Theo."
"Mamo, po prostu






